Nie ma nic przyjemniejszego wieczorem niż książka, ogień z kominka i ciepły koc/narzuta zrobiona swoimi rączkami. Książek mam w nadmiarze (muszę znowu kupować nową półkę!), kocyk zacznę robić, a nuż gdy będę go kończyła wygram w totolotek i pojawi się dom z kominkiem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz