Kradnij jak Artysta, część 3

Zapraszam do kolejnej odsłony manifestu „Kradnij jak Artysta”.
Napisz książkę, którą sam zechcesz przeczytać.
Opowiem krótką historię. „Park Jurajski” trafił do kin, kiedy miałem 10 lat. Miałem fioła na punkcie tego filmu, jak każdy dziesięciolatek. W momencie, kiedy wychodziłem z kina czekałem już na jego kontynuację.
Następnego dnia usiadłem przy swoim starym komputerze z zielonym monitorem i napisałem własną kontynuację. Syn leśniczego zjedzony w pierwszym filmie przez welocyraptory, powraca na wyspę razem z wnuczką twórcy parku. On chce ostatecznie zniszczyć park, ona – uratować. Para przeżywa różne przygody, a w wyniku wszystko kończy się wielką miłością.
Nie wiedziałem wtedy, że napisałem to, co się nazywa teraz „fanfik”– wymyśloną historię z istniejącymi już bohaterami. Po kilku latach nakręcono „Park Jurajski -2″. Jego scenariusz był wyssany z palca. Kontynuacja filmu nigdy nie dorówna się kontynuacji, którą stworzyliśmy w swojej głowie.
Nie pisz o tym, co wiesz, a o tym, co ci się podoba.

Początkujący pisarz zawsze zastanawia się nad tym, o czym warto pisać. Takiemu zawsze radzą: „Pisz o tym, co dobrze wiesz”. W ten sposób powstają koszmarne historie, w których nie dzieje się nic ciekawego. Zajmujemy się twórczością, dlatego że to lubimy. Cała literatura piękna – to w istocie fanfik. Najlepszy sposób na zrozumienie, co chcę robić, to pomyśleć – co chcę osiągnąć, a czego jeszcze nikt nie zrobił, i w końcu to zrobić. Twórz obrazy, które sam chcesz oglądać, komponuj muzykę, której chcesz słuchać, pisz książki, które chcesz czytać.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Facebook

Follow on Bloglovin

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *