Sowiej mody ciąg dalszy. Dzisiaj bierzemy igiełki i wełnę w obroty i zgodnie z tutorialem od Homaalex „wukłuwamy” sowę – przytulankę, w dosłownym znaczeniu tego słowa. Ma ona tak wielkie skrzydła, że schronienie, przytułek znajdzie tu każdy
.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz