Na pewno zauważyłyście już, że z tą kreatywnością bywa u nas bardzo różnie – czasem pomysły tryskają niekończącym się strumieniem, ręce swędzą do pracy i ciągle jesteśmy gotowe do nieustannego działania, a czasem doświadczamy przykrej twórczej posuchy. A zastanawiałyście się kiedyś nad tym, w jakich warunkach jesteśmy bardziej twórcze? Czy otoczenie ma z tym coś wspólnego? Takie pytanie zadawał sobie nie jeden psycholog i jak to u psychologów bywa któryś z nich na podstawie obserwacji wysunął swoją hipotezę i zaaranżował eksperyment by sprawę zbadać. Tak badania nad kreatywnością wykazały, że umieszczenie w biurze roślin doniczkowych i kwiatów skutkuje piętnastu procentowym wzrostem liczby pomysłów u mężczyzn i zwiększeniem elastyczności rozwiązań proponowanych przez kobiety. Podczas innych eksperymentów naukowcy odkryli, że dzieci wymyślają sobie znacznie bardziej twórcze zajęcia, gdy bawią się na terenach zielonych, niż wtedy, gdy bawią się na gołych boiskach.
Co jednak my Craftladies możemy z tych badań wziąć dla siebie?
Żeby zwiększyć swoją kreatywność, postaw w pokoju rośliny w doniczkach oraz kwiaty i postaraj się mieć z okna widok na drzewa i trawę, a nie na beton i stal. Próby oszustwa nic nie dadzą. Fototapety ze zdjęciami górskich wodospadów nie pomagają stać się oryginalną, podobnie jak plazmowe ekrany pokazujące na żywo naturalne krajobrazy nie pomagają się odprężyć. Jeśli więc nie masz sposobu, by wprowadzić żywą przyrodę w swoje otoczenie, sama wybierz się w pobliże zieleni. Także, kiedy urządzasz pomieszczenie do pracy i chciałabyś, by było miejscem dobrym do twórczego myślenia, unikaj czerwieni (kojarzy ono się z niebezpieczeństwem i błędem) i wybierz kolor zielony. Zrób to samo, jeśli chcesz rozbudzić kreatywność u innych – wystaw ich na działanie zielonych bodźców (takich jak zielone foldery, zielone krzesła, a nawet twoje zielone ubranie
).
Dlaczego jednak kolor zielony tak na nas działa?
Według niektórych teorii odpowiedź na to pytanie pochodzi sprzed tysięcy lat. Psychologowie ewolucyjni tłumaczą ludzkie zachowanie z perspektywy jego przydatności w walce o przetrwanie i uważają, że obecność zdrowej roślinności wpływa na nas uspokajająco, ponieważ oznacza, że w okolicy łatwo będzie znaleźć pożywienie i nie trzeba się martwić o następny posiłek. Te miłe odczucia sprawiają, że ludzie stają się bardziej życzliwi, szczęśliwi i twórczy.
Osaczone supermarketami nie musimy martwić się o pożywienie, natomiast, aby zadbać o swoją kreatywność sprawmy, żeby zieleni w naszym otoczeniu było jak najwięcej.
Zaczerpnięte: Richard Wiseman „59 sekund”

0 komentarze:
Prześlij komentarz